Miedzianka jest jednym z takich miejsc, które należy zwiedzać z odpowiednim przygotowaniem. Nie można po prostu przejść się jej ulicami, odwiedzić muzea, zagubić na rynku, posiedzieć w knajpach i potem powiedzieć, że poczuło się jej klimat i tyle wystarczy. Nie można, bo tego miasta nie ma. Zniknęło.

Zafascynowany historią Miedzianki, zdecydowałem się na zakup części budynku, w którym dawniej znajdowała się miejska szkoła. To jeden z niewielu budynków, który przetrwał do dzisiaj, spośród całego miasteczka (około 130 budynków i zabudowań). Początkowo planowałem wyremontowanie nieruchomości na potrzeby ekspozycji muzealnej, poświęconej miasteczku, ale ostatecznie zmieniłem pomysł na to miejsce. Powstał tam kameralny hostel, sala warsztatowa i siedziba mojej firmy Sudety.pro. 

Spore zainteresowanie hostelem nie wynika wyłącznie z ciekawej historii miasteczka, ale także z formy hostelu. Jest to prawdopodobnie jedyny hostel w Polsce, w którym łóżka są ukryte za wielkim regałem książek, a aby dostać się do boksów łóżkowych, należy wejść przez półki na wspomnianym regale.

Jest to stworzone z myślą bardziej o indywidualnych turystach lub małych grupach, ceniących klimat, który staram się tworzyć w hostelu, jak i urok samej Miedzianki.

Z punktu widzenia projektowo-finansowego jest to najpoważniejsze przedsięwzięcie, jakiego dotąd się podjąłem. Wsparcie finansowe w formie atrakcyjnej pożyczki na remont i aranżację obiektu udało mi się pozyskać z Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości.

Stara Szkoła jest częścią marki Sudety.pro